Serum Arganowe do włosów, Cece of Sweden z
olejkiem arganowym zwany "płynnym złotem" od lat wykorzystywana przez
kobiety z Maroka do pielęgnacji włosów i ciała. Odżywcza formuła bogata w
witaminę E, antyoksydanty oraz kwasy Omega 3+6+9. Nawilża i wzmacnia włosy
pozostawiając je miękkie, elastyczne i lśniące.

Gdzie się nie ruszę wszędzie dodatek olejku arganowego, poprostu szał, byle ludzie kupowali. Ale przyznam szczerze, że ten szał dopadł i mnie, no bo przecież od razu cudem odmłodnieje i będę miała cudne włosy i cerę. Oczywiście to nie prawda, nic takiego się nie wydarzy, ale napewno włosy będą odżywione, zadbane i lśniące.
Jedyna rzecz jaka mnie cholernie denerwuje to opakowanie, które jest dość twarde i ciężko jest mi wyciskać serum z butelki. Jednak wybaczam mu to, bo ważniejsze jest dla mnie to, że nie obciąża moich cienkich i dość długich włosów oraz cudnie pachnie.
Serum polecane jest do suchych i zniszczonych włosów, szczególnie do rozdwojonych, przesuszonych końcówek.
Sposób użycia: Po wysuszeniu włosów rozetrzyj w dłoniach kilka kropli i rozprowadź na pasmach włosów lub nałóż na same końcówki. Nie spłukuj.
Ja używam je na wilgotne włosy i rozprowadzam na całej długości, lecz nie od nasady.
Skład: Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Phenyl Trimethicone, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salicylate, Coumarin, Hydroxyisohexyl 3–Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool, Limonene, Citronellol.
Cena: 24,90zł / 75ml
Serum kupiłam w Super-Pharm w promocji i dopłacając 1 grosz, dostałam balsam do ciała z tej samej serii.
Arganowy balsam do ciała, Cece of Sweden

Balsam do ciała z olejkiem arganowym to odżywcza formuła bogata w witaminę E oraz kwasy Omega 3+6+9. Dzięki dużej ilości antyoksydantów działa przeciwstarzeniowo, długotrwale nawilża i wzmacnia skórę.
Balsam ma taki sam zapach jak serum do włosów. Poprostu cudnie pachnie i świetnie nawilża. Skóra jest bardzo miękka i miła w dotyku, taka aksamitna. Jego konsystencja jest trochę gęsta ale nie ma problemu z rozsmarowywaniem. Jak narazie to jest mój najlepszy balsam do ciała, pomimo, że jego skład chyba nie wyglada najciekawiej.
Skład: Aqua / Water, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, C12-15 Alkyl Benzoate, Dimethicone, Sodium Polyacrylate, Argania Spinosa Kernel Oil, Urea, Lactis Lipida, Ceramide 3, Paraffinum Liquidum, Trideceth-6 , Prunus Amygdalus Dulcis Fruit Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Glyceryl Stearate, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Propylene Glycol, Panthenol, Methylparaben, Propylparaben, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Parfum, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salicylate, Coumarin, Hydroxyisohexyl 3–Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool, Limonene, Citronellol, CI 19140, CI 16035.
Cena: 34,90zł / 250ml




Nie znam tych produktów, ale też wolę bardziej naturalne składy kosmetyków. Bardzo lubię olej arganowy. :-)
OdpowiedzUsuńJa też wolę, ale nie zawsze możemy mieć to co chcemy...
UsuńTeraz testuje olejek arganowy z neroli, przepięknie pachnie :-)